Biuletyn Informacji Publicznej Powiatowy Urząd Pracy   Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej Rzecznik Praw Konsumenta

„Andrzejówka” pod opieką leśnego skrzata

Warto zaglądać do Andrzejówki także poza weekendem czy sezonem, kiedy ten malowniczy zakątek pozbawiony tłumu „spacerowiczów w szpilkach” lub narciarzy, tchnie „górską nostalgią". Wdychając delikatny zapach starych drewnianych belek poczuć dawną atmosferę górskich wędrówek. Schronisko w podwałbrzyskiej Rybnicy Leśnej zajęło pierwsze miejsce w rankingu schronisk górskich PTTK, sporządzonym przez polski magazyn turystyki górskiej. Zapraszamy do poznania stosunkowo młodej historii tego pięknego zakątka.

zaglądać do AndrzejówkiAndrzejówka jest położona na wysokości 796 m npm (tablica na budynku: 805 m) w pobliżu Przełęczy Trzech Dolin w centrum Gór Suchych będących najwyższym pasmem Gór Kamiennych
Schronisko zostało otwarte 21 października 1933 przez towarzystwo turystyczne z Wałbrzycha WGV z inicjatywy jego prezesa, aptekarza Andreasa Bocka (1866-1942), od którego imienia nazwano je Andreasbaude. To właśnie on zainicjował budowę, zdobywał fundusze i doglądał prac budowlanych.
Projektantem był wałbrzyski architekt F. W. Kronke, a autorem wystroju wnętrz artysta z Janowic, Hans Brochenberger, roboty murarskie wykonała firma Becker&Bergman z Wałbrzycha, a konstrukcje drewniane wałbrzyska firma Patrick. Związek Górski WGV pokrył jednak tylko cześć kosztów inwestycji, resztę sfinansowało towarzystwo budowlane z Ludwigsburga koło Stuttgartu. WGV działał w rejonie Wałbrzycha od 1885 roku i zajmował się znakowaniem szlaków, budową schronisk i wież widokowych oraz organizacją ruchu wycieczkowego.
Był to okres rosnącego ruchu wycieczkowego, w którym czołową rolę odgrywała intensywnie rozwijająca się aglomeracja wałbrzyska. Poza Wałbrzychem ważnymi punktami wyjściowymi środkowosudeckich szlaków były: Jedlina Zdrój, Szczawno Zdrój i Sokołowsko. Świetna lokalizacja z góry wyznaczała Andrzejówce rolę węzła szlaków prowadzących z wymienionych miejscowości, a także z innych ośrodków. W krótkim czasie schronisko stało się ważnym ogniwem zespalającym szlaki Sudetów Zachodnich i Wschodnich. Tę funkcję spełnia ono do dziś.
Był to nowoczesny obiekt wyposażony we wszystkie instalacje. W momencie otwarcia w obiekcie było 220 miejsc gastronomicznych w 3 salach jadalnych oraz 25 miejsc noclegowych – 3 pokoje 1-osobowe, 8 pokoi 2-osobowych oraz 2 pokoje 3-osobowe. Hans Brochenberger, wykonał istniejące do dziś stylowe rzeźby zdobiące wnętrza schroniska. W sali jadalnej na jednym ze słupów wyrzeźbił skrzata leśnego – dobrego ducha domu, który symbolicznie utrzymuje cały jego ciężar. Inne słupy ozdobiono na ogół motywami śląskimi, jak para tancerzy, drużba, para ślubna. Są też zwierzęta leśne, owczarz i narciarz szusujący wzdłuż schodów. W schronisku znajdował się także obraz olejny z widokiem budynku. Pomieszczenia Andrzejówki otrzymały, swoje nazwy, np. Wałbrzyskie, Boguszowskie, Karkonoskie i związany z nimi wystrój. Do dyspozycji gości były łazienki z ciepłą i zimną wodą, natryski, suszarnia odzieży. Budynek posiadał ogrzewanie parowe.
Nocleg kosztował 1,75 – 2,25 marki. Pierwszymi właścicielami było małżeństwo Otto i Margarethe Rübartsch. – szynkarze spod Dusznik.

 W sali jadalnej

Wielkie otwarcie i królewscy gości

Najważniejsze pismo turystyczno-krajoznawcze ówczesnych Niemiec, Der Wanderer im Riesengebirge- poświęciło schronisku artykuł z okazji jego otwarcia. Na uroczystość przybyli przedstawiciele zarządu W.G.V. oraz liczni goście. Specjalnie zaproszona orkiestra maszerowała w pochodzie od zamku Radosno do nowego schroniska. Potem miały miejsce przemówienia, w których szczególnie dziękowano Andreasowi Bockowi. W krótkim czasie Andrzejówka zyskała sobie znaczną popularność, zarówno w lecie, jak i w zimie. W lutym 1936 r. odwiedziła schronisko holenderska królowa Wilhelmina wraz z księżniczką Julianną. Goście odbywali wycieczki do zamku Książ i Sokołowska, gdzie zorganizowano wówczas mistrzostwa narciarskie. Sama królowa także jeździła na nartach, a księżniczka Julianna uczyła się tej sztuki pod kierunkiem członków miejscowych klubów. W czasie dwutygodniowej wizyty (14-28 listopada), która stanowiła dużą atrakcję dla okolicznych mieszkańców, schronisko nie przyjmowało innych gości. Po jej zakończeniu Otto Rübartsch otrzymał przydomek -królewskiego gospodarza- (Königlischer Baudenwirt). Były też mniej widowiskowe wydarzenia.

Hitlerjugend pod górami

Jak przystało na schronisko noszące taką nazwę, W.G.V. organizował w nim dla swych członków tradycyjne zabawy andrzejkowe z wróżbami i tańcami. Na prima aprilis odbywano zaś uroczysty pogrzeb zimy.
Wojenne losy Andrzejówki potoczyły się podobnie, jak wielu innych obiektów turystycznych w Sudetach. Schronisko pracowało do jesieni 1944 r., kiedy to zostało skonfiskowane przez władze hitlerowskie i przekazane organizacji Hitlerjugend, która organizowała w nim obozy wypoczynkowe i szkoleniowe. W styczniu 1945 r. zajął je Wehrmacht na siedzibę grupy obrony przeciwlotniczej. Taką rolę Andrzejówka pełniła do ostatnich dni wojny, kiedy to wraz z wojskiem ewakuowano również rodzinę dzierżawcy. Po jej przesiedleniu do Niemiec Andrzejówkę przejęło na krótko Dolnośląskie Zjednoczenie Przemysłu Węglowego, a później stała się ona schroniskiem wałbrzyskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. W styczniu 1953 roku nastąpiło oficjalne otwarcie schroniska przez Oddział PTTK, oraz nadanie obiektowi imienia Mirosława Krajewskiego (członek GL, dowódca akcji na Cafe Club 1944, potem oficer LWP. Poległ w 1945 roku).

„Andrzejówka” w PRL i później…

Nowa nazwa jednak nie przyjęła się wśród turystów. Około 1955 r. do Andrzejówki przyłączono drugi budynek noclegowy, były obiekt kolonijny, co zwiększyło ilość miejsc w schronisku do ponad 100. W latach 1957-1962 r. obiekt był podległy Zarządowi Zakładu Eksploatacji Obiektów Turystycznych PTTK z siedzibę w Szczawnie Zdroju, a po jego likwidacji, w latach 1962-1964 schroniskiem ponownie zarządzał Oddział PTTK w Wałbrzychu. W sezonie zimowym dyżury pełnią tu ratownicy Wałbrzyskiej Grupy Operacyjnej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Od 1964 r. schronisko jest kolejno pod zarządami przekształcanych przedsiębiorstw PTTK: Biura Usług Turystycznych PTTK, Okręgowego Zarządu Gospodarki Turystycznej PTTK w Szczawnie Zdroju, Spółki Hotele i Schroniska Sudeckie PTTK w Jeleniej Górze. W 1968 r. powstały pierwsze wyciągi narciarskie zaczepowe, potem orczykowe, a 26 stycznia 1978 r. odbył się I Bieg Gwarków – masowa impreza rekreacyjna na nartach śladowych. Jej pomysłodawcą i organizatorem jest wielki miłośnik sportów zimowych Julian Gozdowski. W latach 1978-1983 Klub Turystyki Konnej Podkowa PTTK organizował popularne rajdy konne, a w Andrzejówce znajdował się jeden z etapów imprezy. Z okazji obchodów 30-lecia Oddziału PTTK w Wałbrzychu we wrześniu 1981 r. na budynku schroniska odsłonięta została tablica pamiątkowa poświęcona długoletniemu działaczowi PTTK, znakarzowi, sekretarzowi biura Oddziału doktorowi Jerzemu Cholewickiemu.
Podczas pisania artykułu korzystałem obszernie z publikacji „Od Andreasbaude do Andrzejówki”, zamieszczonej na stronie www.wroclaw.hydral.pl.

Starostwo Powiatowe w Wałbrzychu

Godziny Pracy Starostwa

  • poniedziałek, środa, czwartek od godz. 7.30 do godz. 15.30;
  • wtorek od godz. 7.30 do 16.30
  • piątek od godz. 7.30 do 14.30.
  • Nr telefonu na portiernię: 74 84-60-500